Dlaczego fani porzucają markę?
W RSSach dostałałem bardzo ciekawy z punktu widzenia działań społecznościowych artykuł dotyczący powodów opuszczenia marki w mediach społecznościowych. W gruncie rzeczy dotyczy on Facebooka, więc powody podawane przez fanów mogą być, i powinny, ostrzeżeniem dla facebook marketerów. Całość do dostępna na serwisie Marketingprofs.com w artykule: Social Breakups: Why Friends, Followers Leave Brands. Osobiście skupię się na dwóch infografikach:)
Pierwsza dotyczy powodów dla któych fani przestają być fanami marki:
Ponad 43% fanów świadomie dokonuje akcję kliknięcia “nie lubię” na page marki. Czyli ze 100 000 page może wypisać się 43 000 fanów. Hmm… Ten współczynnik odejść może stanowić dość dobry argument dotyczący parcia na ilość. Skoro ponad 43% zdobytych fanów odejdzie, to pojawia się pytanie czy warto ponosić koszt zdobycia tej grupy która odejdzie?
Kolejną grupą ponad 38% stanowią fani blokujący wpisy. Osobiście uważam, że jest to najgorsza ewentualność. Skoro już zdobyliśmy fanów i komunikujemy się z nimi, nie chcielibyśmy mieć świadomości, że nie docieramy do 1/3 naszych fanów z powodu wykonania dość prostej akcji powodującej usunięcie wpisów na swojej tablicy.
Ostatnią grupą 19% tworzą fani ignorujący wpisy. Tu raczej nie ma tragedii, skoro ignorują być może odpowiedni wpis spowoduje pozytywną reakcję i nawiązanie interakcji? Jednym słowem w tej grupie tli się nadzieja na jej odzyskanie:)
Przejdzmy teraz do kolejnej infografiki.

Ponad 44% jako powód podało zbyt dużą częstotliwość wpisów marki na page. 43% odrzuca przekaz marketingowy i na koniec 38% uznaje, że treści otrzymywane na tablicy z page marki są nudne. Jednym słowem musimy pamiętać o złotym środku. Nie za często, nie za dużo marketingu i jak już piszemy to nie nudzimy:) Ale chyba o tym wie każdy administrator page pracujący dla marki?
Kolejną grupą są fani złapani na promocję. Jak widzimy interesuje ich jedynie uzyskanie wartości jaką jest zniżka, czy kupon promocyjny lub prezent. Idealnie wpisuje się to w case kubków Maxwell House. Jednym słowem fan “złapany” na promocję lub prezent oczekuje od marki ponownych tego typu akcji. Inaczej idzie szukać innych miejsc gdzie uzyska zniżkę, czy rabat.
Osobiście nie płakałbym za takimi fanami. Są to ludzie nie przywiązani do marki, ale do prezentów i idą tam gdzie one aktualnie są rozdawanie. Więc lepiej skupić się na budowaniu realnych więzów między fanami a marką. Czy to oznacza że nie należy nagradzać fanów w ten sposób? Nie, ale należy pamiętać, że w ten sposób przyciągamy rzeszę chwilowych fanów skuszonych giftem.
Ostatnie grupy fanów obejmują tych którzy uważają, ze wpisy nie są takie same jak na początku i w tej chwili nie są dla nich wartościowe. Oraz że potrzebują informacji ze strony marki. W końcu zmienili tryb życia, ustatkowali się więc zmienili pracę i otocznie.
Chętnie poznam Wasze wnioski dotyczące podanych informacji:) W końcu podałem jedynie własną interpretację.
| Print article | This entry was posted by Przemek Staroszczyk on February 18, 2011 at 5:01 pm, and is filed under Facebook. Follow any responses to this post through RSS 2.0. You can leave a response or trackback from your own site. |


about 10 months ago
odnosnie drugiej ikonografiki. nie da sie ukryc, ze zalew informacji i ‘balagan’ jest zmora kazdego wallu (no moze nie kazdego). mysle, ze z czasem ci na gorze od facebooka zaczna dostrzegac ten problem i dodadza mozliwosc posiadania kilku wall’ow, gdzie na kazdej bedziemy mieli rozne typy informacji (friend stram, brand stream, promotion stream). bylo by to swietne rozwiazanie i dodanie bardzo ciekawej opcji, w rodzaju facebookowego RSS’u …